Odkładanie w ten sposób środków, to nie był zbyt dobry pomysł. Alimenty nie służą do tego celu. Nie są to środki inwestycyjne, tylko na konkretny cel, jakim jest bieżące utrzymanie dziecka. Obecnie mogą się więc z tym wiązać pewne problemy.
Jeśli alimenty przesyłał ojciec starszej córki, to środki te de facto należały do starszej córki. Jeśli Pani na to konto nic nie dokładała ze swoich dochodów, tylko wpływały tam także świadczenia z 800+, to środki te nie były środkami wspólnymi z Pani obecnego małżeństwa. Ponieważ Pani obecny mąż nie ma w tym żadnego udziału, to nie trzeba go też prosić o zgodę, ani nawet informować o tym, co dzieje się z tymi środkami.
W części w jakiej środki z 800+ wpływały na potrzeby młodszej i wspólnej córki, ma on już prawo decydowania, co z tymi środkami Państwo zrobicie.
Z podatkowego punktu widzenia te środki należące do dziecka są już córki i nie wchodziłaby tu w grę żadna darowizna. Ale taki przelew na sporą kwotę może zwrócić uwagę urzędu skarbowego. Urząd wówczas może wezwać córkę do wyjaśnienia, skąd te środki pochodzą. Wówczas trzeba by wykazać skąd te środki wpływały. Najlepsze byłoby zestawienie tych wszystkich wpływów z wielu lat wstecz. Choć obecnie może trudno być takowe już zdobyć. Najdalej wstecz da się ściągnąć takie informacje może z okresu 10 lub 6 lat wstecz. To co się da, należałoby zarchiwizować (w pliku PDF) lub wydrukować i schować w bezpiecznym miejscu, by było dowodem, na wypadek gdyby urząd skarbowy wezwał do złożenia wyjaśnień.
Świadczenia rodzinne nie są Państwa wspólnym majątkiem, tylko środkami dla dziecka. Więc jak najbardziej może Pani te środki przelać córce. Trzeba jednak odpowiednio opisać taki przelew w tytule wpłaty np. "środki córki ze świadczeń 500+ i 800+ oraz alimenty od ojca z okresu ... ".